niedziela, 7 lipca 2013

Rozdział 4

Nialler wrócił do domu. Poczuł dziwne uczucie, którego nigdy wcześniej nie doznał. Było to jakby szczęście, ale jeszcze coś. Chciał poznać Ari bliżej. Wtedy gdy ją zobaczył w lesie.... to nie był przypadek. On specjalnie szedł tą drogą. Przeczuwał że ją tam spotka. Gdy dowiedział się że jest chora, skorzystał z okazji. Nie czekał tylko od razu się do niej wybrał. Od początku mu się podobała. Ari jest inna, nie taka jak inne dziewczyny. Nie mógł przestać o niej myśleć.

Ariana poczuła się lepiej więc od razu postanowiła gdzieś wyjść. Ubrała się i wyszła. Było dziś mglisto i lada chwila mógł spaść deszcz. Ari się tego nie bała. Chciała pójść jeszcze w głąb lasu. Tylko jedna rzecz jej w tym przeszkodziła. Co jeśli Nialla już tam nie będzie? Przecież wilki mogły ją śmiertelnie pogryźć. A Nialler nie będzie na jej zawołanie. Nie wyczuje kiedy grozi jej niebezpieczeństwo. Więc wstrzymała się. Nie chciała ryzykować. Zastanawiała ją jedna rzecz. Skąd on wiedział że ona tam będzie. Czemu przyszedł do niej gdy była chora? Przecież prawie się nie znają. Pomimo tego dziewczyna byłą nim zauroczona. Gdy wtedy ją niósł... czuła jego oddech. Poczuła jego mocny uścisk dłoni. Jego zapach. Gdy o tym myśli przechodzą ją ciarki. Horan robił wrażenie takiego.... opiekuńczego. Przecież nie każdy chłopak by coś takiego zrobił. Nie każdy by się odważył. Jednak on tak. Jeszcze jego głos. Gdy śpiewał. Ciepły, lekko zachrypnięty i płynny. Jego palce przepływały przez struny gitary tworząc melodię. Ariana mogłaby go słuchać codziennie. Zakochała się w Jego głosie. A może i w nim?
Zaczęło się ściemniać. Dziewczyna wróciła do domu. Niebo wyglądało dziś pięknie. Ari zasnęła myśląc o blondynie.

1 komentarz:

  1. w tym opowiadaniu jest TO COŚ, co przyciąga mnie i po prostu nie mogę tego nie czytać, haha :D śmiały Nialler.. ciekawe, kiedy odważy się powiedzieć Ari, że się w niej zakochał.. gajhfwkajdf JA JUŻ CHCĘ NASTĘPNY ROZDZIAŁ! <3 @fondHoran

    OdpowiedzUsuń